sobota, 10 stycznia 2015

Rozdział 39

Wbiegłam do apartamentu i zamknęłam za sobą drzwi. Usiadłam na kanapie i wybuchnęłam płaczem. Znów ma przeze mnie problemy, znów kłóci się z przyjaciółmi, znów rujnuję mu życie...
Powinnam jak najszybciej się od niego wyprowadzić, powrócić do pracy i wrócić do normalnego życia, bez niego, bez jakichkolwiek luksusów, powrócić do conocnego płakania i bania się następnego dnia...
Rozejrzałam się po pokoju, a łzy jeszcze bardziej cisnęły mi się do oczu. Muszę odejść, muszę...
Po chwili drzwi się otworzyły i do środka wszedł Harry.
Posadził mnie sobie na kolanach i mocno mnie przytulił.
- Hazz, ja..ja przepraszam - wyjąkałam ściskając w dłoni kawałek jego czarnej bluzy.
- Nie masz za co, kotku. To ja powinienem to zrobić. Gdybym tylko wiedział... mogłem się domyślić. - jeszcze mocniej zacisnął uścisk
- Harry, ja tak nie mogę, nie mogę tutaj być - powiedziałam ocierają spływające po moich bladych policzkach łzy.
- Możesz, musisz, czy ty nie rozumiesz, że cię kocham, kocham rozumiesz?
- Ja też cię kocham, ale czy ty nie rozumiesz, że nie mogę stawać międziy tobą, a twoim otoczeniem?
- Nie stajesz, Diana, nie będę cię zatrzymywał na siłę, bo chcę dla ciebie jak najlepiej, ale błagam, blagam zostań ze mną, bez ciebie moje życie nie ma sensu - odpowiedział
Opuściłam głowę i tym razem pozwoliłsm słonym łzom wyjść na wierzch. Nie mogłsm ich dłużej w sobie tłumić. Z jednej strony on, miłość mojego życia, wszystkie moje marzenia, a z drugiej świadomość tego, że nie powinnam. Nie powinnam nigdy pozwalać mu się do mnie zbliżyć, a teraz? Teraz jest za późno... Jeśli odejdę, stracę go na zawsze, a nie wytrzymam, widoku go z inną. Jeśli zostanę, on kiedyś dojdzie do wniosku, że cały ten nasz związek to pomyłka i mnie pozostawi. Pozostzwi mnie prędziej, czy później i oboje będziemy cierpiej dwa razy bardziej. Dlatego to ja muszę to skończyć, jako pierwsza i koniec...
Nadal ze spuszczoną głową, nie patrząc mu w oczy postanowiłam mu to wszystko powiedzieć.
- Harry, ja muszę....

    KONIEC ROZDZIAŁ
Jak Wam się podoba? Po kilku dniowej przeprwiej powracam z nowym, 39 rozdziałem. Musiałam zrobić sobie krótką przerwę, aby ogarnąć życie i zrobić wielkie wejście z nowymi pomysłami. Więc tak
5 kom = next
Zapraszam także na mojego nowego bloga
obietnicazycia.blogspot.com
Oraz blogi mojej najlepszej przyjaciółki Mai ♡♡♡
http://the-dark-side-oflife.blogspot.com/?m=1
                 i
http://niallandlili.blogspot.com/

6 komentarzy:

  1. Boski rozdział ❤❤ ona nie ma prawa go zostawić nie i koniec !! Dziękuje ❤ jesteś naprawdę kochana nie musiałaś ♥♥♥ a teraz komentować już !!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niech ja zatrzyma! *-* czekam na nexta:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Next!!!! Byle szybko ♡♡♡

    OdpowiedzUsuń
  4. Szybko proszę !!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wytrzymam !! Oby on ją zatrzymał !!

    OdpowiedzUsuń