Powoli uchyliłam drzwi.
- O mój boże...- tylko tyle powiedział.
- Nie podobam ci się? -zapytałam rozczarowana.
- Wyglądsz pięknie, cudownie - mówiąc to mocno mnie przytulił.
- Dziękuję - odpowiedziałam i pocałowałam go w policzek.
- Chodźmy, przedstawię cię naszym przyjaciołom z wytwórni.
Wyszliśmy na korytarz. Harry trzymał mnie za rękę. Odwróciłam głowę i zobaczyłam Danielle i Elkę, które się uśmiechały. Ja też się uśmiechnęłam. Kiedy byłam z nim czułam się bezpieczna, pewna siebie.
Weszliśmy do pokoju z napisem
,,Dyrekcja".
Ujrzałam kilkoro ludzi. Hazz podszedł do nich i przywitał się z nimi.
- To jest Diana - powiedział
- Dzień dobry. - skinęłam głową
- Dzień dobry. To jest ta twoja dziewczyna Harry? - zapytał gruby pan siedzący przy biurku.
- N...Tak, to ona - mówiąc to spojrzał na mnie i uśmiechnął się.
Co? Dlaczego on powiedział, że jestem jego dziewczyną? Może naprawdę mu się podobam?
Przestałam ich słuchać. Tonęłam w tysiącach myśli. Nie przestawałam zadawać sobie w podświadomości pytań na których nie znałam odpowiedzi. Fizycznie może i byłam w wytwórni, ale myślami, na pewno nie. Z transu wyrwał mnie dopiero ,,mój chłopak". Wyszliśmy z pomieszczenia.
- Wracamy do szkoły, co nie? - zapytał Hazz
- Nie wiem, przecież to ty tu rządzisz.
- Nie rządzę. Mamy podejmować decyzje razem, okey?
- Jak sobie życzysz. Harry?
- Tak piękna?
- Mogę ci zadać pytanie?
- Oczywiście, nie musisz pytać.
- Dlaczego nazwałeś mnie swoją dziewczyną?
- Bo...- w tym momencie zadzwoniła mu komórka. - przepraszam muszę odebrać.
Dzwonił Liam. Słyszałam tylko to, co mówił Hazz.
- Halo?
- ...
- Wychodzimy z wytwórni.
- ...
- Jestem z Dianą, przecież ci mówiłem
- ...
- Nie masz prawa jej tak nazywać.
- ...
- Nie chce mi się z tobą dyskutować.
- ...
- Tak, ja ją kocham.
- ...
- Jestem pewny. Daj sobie spokój.
Chłopak się rozłączył.
Byłam ciekawa, o kim mówił. Jak o mnie?
Boże, a co by było, gdyby on się we mnie naprawdę zakochał?
Nie mogłam go jednak o to zapytać. Miałam nadzieję, że sam mi opowie. Ale najwidoczniej, nie miał zamiaru tego zrobić...
KONIEC ROZDZIAŁU
Piknyyy! *-* Czekam na nexta <3
OdpowiedzUsuńJezu czemu ty taka jesteś ? Co ?! Nie lubie Cię za to że kończysz w takich momentach ty głupolu xD kc :* ♥♥♥♥♥♥♥♥
OdpowiedzUsuń