sobota, 15 listopada 2014

Rozdział 1

W szkole pracuje jako służąca tylko ja. Z resztą nie jestem jedynie sprzątaczką. Jak już mówiłam, jestem bita. Na parterze jest nawet sala tortur. Przepywam tam codziennie. Chcecie wiedzieć dlaczego? Powiem Wam, mam nadzieję, że chociaż Wy mnie zrozumiecie i mogę Wam zaufać. Zostałam 2 razy zgwałcona. To nie była moja wina. Ale każdy tak uważa. Nigdy nie zapomnę tych dni. One zmieniły moje życie, to przez to tu się znalazłam. Jak tylko to sobie przypomnę, od razu płaczę. Nie chcę Wam więcej o tym opowiadać, może kiedyś, poznacie całą historię mojego życia... Teraz za to dowiecie się, trochę o szkole. Miesięcznie dostaję 50 złotych. To ma mi wystarczyć. Muszę kupić sobie mydło, szampon do włosów, tampony, wszystkie rzeczy, prócz jedzenia. Jedzienie dostaję raz w tygodniu. Mam anoreksję. Pewnie nie możecie uwierzyć, że wytrzymuję. Na początku nie dawałam sobie rady, teraz do tego przywykłam. Z pensji, którą otrzymuję można przeżyć, nie kupuję ubrań, mam 2 fartuchy, w których codziennie chodzę. To mi wystarcza. Zostaje mi około 10 złotych, to odkładam do specjalnego pudełka, które odkładam na ślub. Wiem, że nikt mnie nie pokocha, no bo kto by chciał taką prostaczkę, głupią i beznadzieją. Nie mogę nikomu nic zaoferować, domu, pieniędzy, niczego materialnego. Mogę obdarzyć go bezgraniczną miłością, zrozumieniem i pewnością, że nigdy go nie zostawię. Ale to za mało. Często mdleję, z braku pożywienia, zimna, ponieważ śpię na gołej podłodze w piwnicy i bólu. Co najgorsze, nie mam ani poduszki, ani kołdry. Śpię w samej bieliźnie. Każda noc i każdy dzień to walka o przeżycie...

3 komentarze:

  1. Cudowny!!! Szybko next , chce żeby poznała Hazze ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Boze.. To jest piekne *0* czelam na next'a :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeju to jest cudne *-* ♡♡♡

    OdpowiedzUsuń